idziemy na zakupy

Niedługo to nieprecyzyjny termin – no ale wracam do tematu
Jak się zaopatrywać w materiały i nie zbankrutować – oto pytanie które spędza sen z powiek niejednemu fanatykowi ceramiki. Kiedy sama osobiście zaczynałam się rozglądać w temacie oferta była dość skromna – dziś wystarczy do wyszukiwarki wrzucić hasło ” sklep materiały do ceramiki” i już mamy gotową listę stron gdzie kupimy glinę, szkliwa, piece , farby. Ponieważ to takie proste nie będę pisała o rozwiązaniach oczywistych – skupię się na tych za którymi trzeba pogrzebać i które są tak proste, że czasami si,e o nich zapomina
Pierwsza rada z kolekcji najprostszych – sprawdź najbliższą okolicę. To, co często przedraża zakupy to koszta wysyłki. Pamiętajcie, że najbardziej opłacają się przesyłki do 30 kg
Po drugie – media społecznościowe. Czasem oficjalny sklep po prostu się nie opłaca – zapytajcie w grupach tematycznych, czy ktoś nie zajmuje się sprzedażą organizowaną gliny czy szkliw – tacy detaliści sprowadzają mniejsze ilości, często wg zamówień i są dość konkurencyjni w stosunku do dużych sklepów
Po trzecie – nie bójcie się pisać do producentów. Jak zbierzecie kilka osób, można zrobić zamówienie z ominięciem pośrednika. Zysk oczywisty
Po czwarte – sprawdźcie drzewo genealogiczne. Najtaniej jest w Stanach a wybór jest olbrzymi. oczywiście nie namawiam do sprowadzania gliny ale szkliwa, farby, narzędzia są warte grzechu. Jeśli macie kogoś TAM i możecie zamówić na jego adres, a on potem przywiezie czy wyśle tanią pocztą, to jesteście w niebie

A czy w Polsce naprawdę nie mamy niczego godnego zainteresowania ?
Spokojnie – mamy. Oto moje polskie bestsellery Po pierwsze glina JARO z kopalni w Jaroszowie – niestety wysyłają tylko dużo, ,ale to znakomita rzeźbiarska glina o pięknej fakturze więc warto zmontować wspólne zamówienie. Po drugie – farby i pigmenty i szkliwa z Instytutu Ceramiki I Materiałów Budowlanych. Są dostępne też w sklepach dla ceramików, ale warto zapytać u źródła – tym bardziej, że tam fachowi ludzie dość chętnie odpowiadają na pytania. Szukając oszczędności można się przyjrzeć polskiej masie produkowanej przez Ceramik MIX. Opinie są różne, ale glina jest nisko wypałowa, nieźle się sprawuje ze szkliwami do 1080, jasna – nie zjada ich. Warto spróbować. U mnie na warsztatach dla dorosłych po chwili zdziwienia chwalili

Ceramika jest droga ale przy odrobinie wysiłku nie musi zabijać 🙂 Na zachętę żaba z jaroszówki

żaba z jaroszówki


© Copyright Katarzyna Śliwińska-Olechnicka, 2017.
Wszystkie projekty chronione są prawem autorskim.

KASIA OLECHNICKA |  pracownia ceramiki artystycznej

Facebook | Instagram